poniedziałek, 20 lutego 2017


Hej kochani.
Hmm, od czego by tu zacząć... Po prostu, mam zamiar prowadzić tego bloga od nowa. Nie wiem jak to wyjdzie.
Szczerze mówiąc, mam masę nieopublikowanych postów. Coś się ze mną działo przez ostatnie parę miesięcy. Zmieniałam swoje zachowania, swój charakter, swój wygląd, WSZYSTKO. Koniec 2016 roku to jedna wielka zmiana i nie powiem, że jest już wszystko dobrze. Nieustannie coś się dzieję, ale tym razem chciałam wznowić bloga. Mam nadzieję, że wyjdzie mi to na dobre i pozostanę tu nieco dłużej. Wiem, nie jestem sumienna, ale staram się to zmieniać. Ciągle tu wracam i jest to tylko dowód na to, że blog stanowi jakąś nieodłączną część mojego życia. Aktualnie mam w sobie mnóstwo zapału i chęci, ciekawe tylko na jak długo... Kolejny raz chcę się tego podjąć i sprawdzić się w blogowaniu. Po prostu sprawia mi to przyjemność. Blog jest dla mnie motywacją, aby coś zmienić i zacząć w jakiś sposób działać. Wiem, że wiele razy Was zawiodłam, wracałam tu na nowo. Mam nadzieję, że chwilkę tu pozostanę.





Continue reading

środa, 2 marca 2016

Break


Po tej nieobecności bardzo trudno było mi się zabrać do napisania tutaj czegokolwiek, bo w sumie nawet nie wiedziałam od czego zacząć. W tym tygodniu wróciłam do szkoły po feriach. Spędziłam je bardzo dobrze (oprócz tego, że pierwszy tydzień byłam chora). Tak jak planowałam, byłam 4 dni w Krakowie z moimi koleżankami. Mimo tego, że odwiedzam to miasto często, to pierwszy raz byłam w Muzeum Narodowym. Obejrzałyśmy cztery wystawy, które sprawiły, że całkowicie zakochałam się w muzeach czy sztuce. Niesamowite jest to, jak na przestrzeni lat ludzie zmieniają swoje wyobrażenia dotyczące sztuki, tworząc coraz dziwniejsze prace. Oczywiście nie obyło się bez pójścia do kina czy tradycyjnego chodzenia po rynku i krakowskich uliczkach oraz kawiarniach.



A jak Wy spędziliście swoje ferie?
Continue reading Break

niedziela, 7 lutego 2016

Valentine's day DIY

Z reguły nie obchodzę walentynek, ale czasami przygotowuję jakieś dekoracje czy coś na nie piekę. W tym roku mam w planach pójść z przyjaciółmi do kina, chociaż zawsze spędzałam je oglądając na laptopie jakieś seriale. To nie jest święto dla mnie, mimo że co roku dostaję od taty kwiatka i czekoladę haha.
Od przyszłego tygodnia zaczynam ferie i w planach mam dwa wyjazdy. Liczę na to, że wszystko pójdzie po mojej myśli i tak, jak je planowałam :)
Tymczasem może już przejdę do posta! Będą to dwa banalne diy, w których nie ma nic specjalnie wyszukanego. Mam zamiar jeszcze w najbliższym czasie coś upiec i jeśli mi to wyjdzie to postaram się to dodać! :)


Pierwsze są czekoladki w kształcie serca. Jedyne co do tego potrzebujecie to roztopioną w kąpieli wodnej czekoladę (około pól tabliczki) i jakieś ozdoby np. kolorowy cukier, posypki czy posiekane orzechy. Wystarczy, że przełożycie ją na foremkę i zostawicie do zaschnięcia lub włożycie do lodówki :)


 Ostatni sposób to taka "strzała". Do jej wykonania potrzebujecie długiej wykałaczki i kolorowego papieru. Na początku musicie ponacicnać papier tak, aby wyszła Wam taka góra jak mi. Następnie z innego koloru wycinamy serce. Oba elementy przyklejamy klejem do wykałaczki i gotowe! Może to Wam posłużyć jako ozdoba do pokoju :)




Continue reading Valentine's day DIY

niedziela, 31 stycznia 2016

"Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy"


"Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy". Ten cytat zapadł mi najbardziej w pamięci ostatnio, po przeczytaniu książki "Oskar i Pani Róża". Książka krótka i gdyby ktoś ją zobaczył to by pomyślał, że dla małych dzieci. Możliwe, ale zawiera mnóstwo momentów nad którymi trzeba pomyśleć i je przeanalizować. Może to dziwne, ale ta książka sprawiła, że zaczęłam całkiem inaczej patrzeć na świat. Inaczej dostrzegam to, co się wokół mnie dzieje. Każdy dzień jest dla nas nową szansą, która daje nam nowe możliwości i "niespodzianki". Nie wiemy co się wydarzy dzisiaj czy jutro. Jesteśmy przygotowani na wszystko i powinniśmy doceniać to, co daje nam los. Nawet pomimo brzydkiej pogody, rozpoczynajmy dzień z uśmiechem na twarzy! Zapomnijmy o przykrych sytuacjach, które wydarzyły się poprzedniego dnia i czerpmy radość z nowego. Doceniajmy nawet te najdrobniejsze sytuacje, których wcześniej nie zauważaliśmy.

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie czytał tej książki to naprawdę Wam polecam. Nie ma dużo stron (chociaż ja nie zwracam na nie uwagi) i można ją przeczytać w jeden wieczór. Ja mam zamiar za jakiś czas przeczytać ją jeszcze raz :)

 PS. Obiecuję, że w następnym poście będzie inna sceneria, haha :)
Continue reading "Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy"

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Ulubieńcy

Dawno na moim blogu nie było postu z kosmetykami. W sumie nie wiem dlaczego, bo lubię czytać czyjeś recenzje kosmetyków lub inne posty tego typu. Ja mam Wam dzisiaj do pokazania produkty, jakie stosuje w miarę codziennie na moją twarz. Nie jest tego dużo, bo sama nie mam aż takiej potrzeby nakładać różnych podkładów czy pudrów. Pokażę Wam jedynie kosmetyki, które moim zdaniem są warte zakupu.

 Pierwszą rzeczą jakiej używam już naprawdę od dłuższego czasu (jest to moje drugie opakowanie) jest korektor z Miss Sport Perfect Stay. Tak jak pisałam wcześniej nie mam potrzeby stosowania podkładów, więc używam jedynie tego korektora pod oczy i gdy mi coś nagle wyskoczy haha ;-;

Tusz do rzęs jaki używam na spółkę z mamą (tak mi się spodobał, więc zaczęłam jej podkradać :D) jest z Max Factor False Lash Effect - zdecydowanie mój ulubiony! Nie pozostawia żadnych grudek, a rzęsy po nim są meega wydłużone.

 Ostatnio też często używam konturówki z Wibo. Dorwałam ją w Rosmannie na promocji i od tego czasu jest moim ulubieńcem. Zdecydowałam się na jasny kolor, ponieważ zauważyłam, że mam praktycznie same czerwone pomadki i przydałby mi się jakiś nieco jaśniejszy kolor. Ta konturówka sprawia, że nasze usta wyglądają bardzo naturalnie i delikatnie.

Praktycznie przez całe święta na swoich ustach miałam ten oto błyszczyk (?) z Lovely. Z początku trochę mi nie podobała się jego konsystencja (strasznie lejąca), ale już się przyzwyczaiłam haha. Zostawia fajny kolor na ustach i w szczególności polecam Wam ten kolor, który moim zdaniem w zimie prezentuje się najlepiej! ♥

A jakie kosmetyki Wy stosujecie na co dzień, z których jesteście zadowoleni? 
Continue reading Ulubieńcy

poniedziałek, 4 stycznia 2016

2016


2015 rok był dla mnie naprawdę szalonym i niezbyt udanym rokiem. Poznałam wtedy lepiej więcej osób, ale też straciłam kontakt ze znajomymi, z którymi się całkiem nieźle dogadywałam. Zawarłam wiele nowych przyjaźni, których nigdy wcześniej bym się nie spodziewała. Pomimo kilku nieprzyjemnych rzeczy i wydarzeń jakie przyniósł mi rok 2015, wydarzyły się także takie, który pozostaną w mojej pamięci na długo :) Myślę, że jednym z tych "pozytywniejszych" wydarzeń było założenie tego bloga. Dzięki niemu rozwinęłam się w fotografii i stało się to moją jeszcze większą pasją! Jednak najlepszą rzeczą jaka wydarzyła się w 2015 roku to z pewnością wakacje. Pomimo tego, iż nadchodzące zapowiadają się na jeszcze lepsze, nie mogę na nie narzekać. Przez pierwszy tydzień byłam na Słowacji z osobami z mojej szkoły, w której odbyły się warsztaty artystyczne, następnie byłam przez ponad tydzień na Chorwacji, razem z moją przyjaciółką pojechałam do Krakowa oraz pod koniec sierpnia odbyły się chyba moje najlepsze urodziny jak dotąd. Były to takie cztery główne wydarzenia. Oprócz tego, prawie codziennie spotykałam się z moimi przyjaciółmi i spędzałam z nimi miły czas. Rok 2015 był dla mnie rokiem wzlotów i upadków, więc liczę, że 2016 będzie lepszy!


Jeśli chodzi o moje postanowienia noworoczne jest to z pewnością wzięcie się porządnie za bloga i zakup nowego aparatu. A oprócz tego mam 22 inne cele i postanowienia haha.



Życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Abyście każdy dzień przeżywali z uśmiechem na twarzy i nie przejmowali się opinią innych. Spełniali swoje marzenia i nieustannie dążyli do Waszego celu w życiu! :)



Continue reading 2016

sobota, 26 grudnia 2015

Merry Christmas!

Święta są dla mnie naprawdę magicznym czasem. Kocham tą cudowną, rodzinną atmosferę, rozchodzący się zapach pieczonych pierniczków i przedświąteczną krzątaninę. Co roku staram się jak najbardziej pomagać moim rodzicom w przygotowaniach do świąt. Mimo iż nasze święta odbywają się w małym gronie bardzo je lubię. 
Święta są idealnym czasem, aby zbliżyć się z rodziną, spędzić z nimi więcej czasu i poprawić relacje. Uwielbiam wieczory, gdy siedzimy razem przed telewizorem oglądając różne komedie, gramy w jakieś gry planszowe czy śpiewamy kolędy.



Mimo, że święta się już kończą mam nadzieję, że spędziliście je w gronie najbliższych, dostaliście wymarzone prezenty i ogólnie minęły Wam bardzo fajnie! Chciałabym Wam też życzyć szczęśliwego Nowego Roku! :) 





Continue reading Merry Christmas!